Vilap Kusumanjali Werset 9

 

Werset 9


TVAD ALOKANA KÄLÄHI DAÀÇAIR EVA MÅTAÀ JANAM

TVAT PÄDÄBJA MILAL LÄKÑÄ BHEÑAJAIR DEVI JÉVAYA



tvad Twój; alokana nie widząc; käla czarny; ahi wąż; daàçaiù przez ukąszenie; eva z pewnością; måtaà umarła; janaà osoba; tvat Twoje; päda stopy; äbja lotos; milat spotkanie; läkñämaść; bheñajaiù dzięki lekarstwu; devi Bogini!; jévaya ożyw.



O Bogini! Ta osoba umarła od ukąszenia czarnego węża rozłąki z Tobą. Proszę ożyw mnie leczniczą maścią, którą są posmarowane Twoje lotosowe stopy!



Komentarz: We wcześniejszym wersecie Śripada smakował obecność Svaminiji. Teraz wizja znikła i odczuwa silną, palącą miłość w rozłące. Tak jak ktoś szybko umiera, będąc ukąszonym przez strasznego, czarnego węża, będąc palonym od stóp do głów przez intensywny ból jadu, podobnie Śri Raghunatha czuje jakby umierał, będąc palonym trucizną rozłąki ze Śrimati Radharani. Maść Svamini jest jedynym eliksirem mogącym ożywić Tulasi, nic innego nie działa na ten palący ból rozłąki ze Sri Radharani! Chociaż Syamasundara przebywał w towarzystwie milionów gopiń, nie odczuwał przyjemności w czasie nieobecności Sri Radhy. Cierpiąc z powodu rozłąki z Nią, stanął nad brzegiem Jamuny i rozpaczał:


kaàsärir api saàsära väsanäbaddha çåìkhaläm

rädhäm ädhäya hådaye tatyäja vraja sundaréù

itas tatas täà anusåtya rädhikäm anaìga bäëa vraëa khinna mänasaù

kåtänutäpah sa kalinda nandiné taöänta kuïje viñasäda mädhavaù


{Gita Govindam 3.1-2}


Poeta Jayadeva opisuje Vasanta Rasę (wiosenny taniec Rasa) w następujący sposób: „Kamsari (Krsna) zostawił całą resztę pięknych dziewcząt Vrajy, by być z Radhą, która jest głównym ogniwem łączącym Go z pożądaniem w Jego sercu. Kiedy Sri Radhika stała się zazdrosna i zostawiła Krsnę, On szukał Jej wszędzie z umysłem przeszytym strzałami Kupidyna. Nie mogąc Jej znaleźć, Madhava wszedł do kuńja nad brzegiem Jamuny i zaczął tam rozpaczać.” śata koti gopite nahe käma nirväpana (C.C.): Nawet miliard gopiń nie jest w stanie ukoić bólu rozłąki Krsny ze Sri Radhą. Srimat Dasa Gosvami opisuje w swojej ‘Mukta Caritra’ jak Krsna z wielką tęsknotą rozpaczał z powodu rozłąki ze Sri Radhą w obecności Swojej Królowej, Satyabhamy w Dwarace po opisaniu jej, Jego Vraja-lila:


mad vaksaù sthala campakävalir iyam man netra padma dvayé

saudhä siktir iyaà mad eka vilasat sarväìga lakñmér iyam

mat präëoru vihaìga vallarir iyam mat kämita çrér iyaà

maj jévätur iyaà mayä punar aho kadä lapsyate


„Och! Kiedy jeszcze raz spotkam tę Radhę, która jest jak kwiaty Campaka na Mojej piersi, która zalewa Moje, podobne lotosom oczy, nektarem, której cielesne piękno jest jedynym miejscem Moich rozrywek, która jest jak pnącze do odpoczynku dla ptaka Mojego serca, która jest Moim upragnionym bogactwem i Moim życiem?”

Nawet kamień zmięknie usłyszawszy jak żałośnie Krszna rozpaczał do Siebie o Sri Radhice, po wypiciu pełnych nektaru słów Madhumangala w poniższym wersecie:


mat präëa kapota väsa baòabhé prema sphuran mädhuré

dhäräpära sarid vare guëakalä narma prahelé khane

man netra cakora poñaka vidhu jyotsnä taöe rädhike

mad duritena kena nidhivat präptä karät tvaà cyutä


Ha Radhe! Jesteś siedzibą gołębia Mojego życia, nie mającą końca rzeką ze strumieniami słodyczy, która jest potęgowana przez premę i jesteś kopalnią żartów, zagadek, cech i sztuk! Jesteś światłem księżyca, karmiącym Cakorę Moich oczu! Niestety! Niestety! Który zły los odebrał Mi Ciebie, po tym, kiedy spotkałem Cię po raz pierwszy?” Tak samo kinkarinie nie mają żadnego innego schronienia poza lotosowymi stopami Srimati. Z powodu rozłąki od tych stóp, uosobienie pełni transcendentalnego szczęścia, Śri Krsna, bardzo cierpi i nie ma żadnego innego sposobu na ukojenie Jego serca jak i serc kinkariń, oprócz widoku Jej pięknych stóp. Kinkarinie nie chcą Krsny, który nie przebywa w towarzystwie Radhiki. Ich miłość do Srimati jest tak czysta, że nawet w swoich snach nie pragną intymnego towarzystwa Krsny. Jednym ze 108 imion jakie Dasa Gosvami nadaje Śri Radhice jest „svaganadvaita jivatu sviyahankara vardhini”, „jest Ona jedyną podporą życiową Swoich służek i to napawa je dumą”. Te służki mają tak wielką miłość do Śri Radhiki; one nie darzą taką miłością nawet Krsnę! Nikt inny oprócz kinkariń nie jest godny bycia priya-patrami (obiektami miłości) Radhiki. Jest to najbardziej doświadczane podczas rozłąki. Dzięki łasce Svamini, virahini dasi ma cudowne doświadczenia podczas smarana, snów i sphurana (duchowe objawienia), i te doświadczenia są jedyną podporą, utrzymującą ją przy życiu. Objawienie przynosi tymczasowy spokój, a rozłąka daje palące cierpienie. Pierwotną przyczyną tego cierpienia jest pragnienie pełnienia bezpośredniej służby dla Yugala Kiśora. Miłość mańjariń do Kiśora i Kiśori jest bezprzyczynowa. Czym jest szczęście płynące tyko z czczenia Krsny? Prawdziwa ekstaza jest w bhajanie o Yugala (Boska Para)! Yugala carana dekhi, saphala koribo ankhi, ei mora manera kamana (Prarthana) „Moje oczy osiągną doskonałość oglądając lotosowe stopy Yugala; tego pragnie mój umysł!” Acaryowie Gaudiya Vaisnavizmu (maha-janas) pragną widzieć jak Boska Para gasi ogień ich miłości w rozłące i modlą się o służbę dla Ich lotosowych stóp:


nija pada sevä dibä, nähi more upekhibä,

duhu pahu karuëä sägara

duhu vinä nähi jäno, ei boòo bhägya mäno,

mui boòo patita pämara


„Proszę obdarzcie mnie służbą dla Swoich lotosowych stóp! Nie zawiedźcie mnie! Obydwoje jesteście oceanami łaski! Nie znam nikogo oprócz Was i czułbym się wielce zaszczycony mogąc pełnić służbę dla Waszych lotosowych stóp! Jestem wielkim grzesznikiem!"


mallikä mälaté yüthé, nänä phule mälä gäìthi,

kobe dibo doìhära galäya

sonära kaöorä kori, karpüra candana bhari,

kobe dibo doìhäkära gäya

ära kobe emon hobo, duhu mukha nirakhibo,

lélä rasa nikuïja çayane

(Prarthana)


„Kiedy będę mogła nawlec girlandy z mallika-, malati-, yuthi- i różnych innych kwiatów i zawiesić je na Waszych szyjach? Kiedy napełnię złotą szkatułkę kamforą i pastą sandałową i nasmaruję Wasze ciała tą maścią? Och, kiedy ujrzę Wasze twarze leżące na łożu rasika w nikuńja?”

Mańjarinie nigdy nie chcą samego Krsny. One nie myślą o cielesnym obcowaniu z Krsną nawet w swoich snach! Kiedy Krsna ciągnie za koszulkę Śri Rupy Mańjari, ona syczy jak nadepnięta żmija, mówiąc: „Wstydź się! Nie wiesz kim jestem? Mogę oddać Ci moje życie, ale nie moje ciało! To ciało ofiarowałam Śri Radhice!” Słysząc to, Lalji prosi o wybaczenie ze złożonymi dłońmi. Nikt oprócz kinkariń nie może być tak lojalny wobec Śri Radhiki!

Modlitwa w tym wersecie została ofiarowana podczas pamiętania rozrywki opisanej w komentarzu do wcześniejszego wersetu. Śri Raghunatha dasa czuje się w nieopisany sposób przyciągany do czerwonej maści na lotosowych stopach Śrimati i mówi: „O devi! Ta osoba umarła od ukąszenia czarnego węża niemożności ujrzenia Cię i maść z Twoich lotosowych stóp jest jedynym eliksirem, który może ją ożywić! Chociaż raz ukaż mi te stopy posmarowane tą maścią!” On mówi „mritam janam”: ta osoba nie żyje. Ale jak umarły może mówić? Tutaj nie ma bezpośredniego spotkania ze Śri Radhą, więc co innego pozostaje zadedykowanej służce prócz śmierci? Jakże cudowny smak skrywa się w tej śmierci, która jest sańcari bhavą, jedną z fal w oceanie premy!


unmajjanti nimajjanti sthäyiny amåta väridhau

ürmivad vardhayanty enaà yänti tad-rüpatäà ca te


(Bhakti Rasämrta Sindhu 2.4.3)


Sańcari bhavy są jak fale, które powstają i znikają w oceanie nektaru sthayi bhavy (stałego nastroju), wynurzając się z niego i następnie niknąc nim z powrotem.”

Te słowa są wypowiadane w svarupaveśi. Śmierć jest końcowym stanem transcendentalnej, miłosnej ekstazy, dlatego śmierć o której tu mowa, nie jest fizyczną śmiercią, lecz śmiercią duchową. Dusza jest służką Śri Radhy. Svarupa Raghunatha jest miażdżona i jest to odczuwane bardziej boleśnie od śmierci. Śrila Narottama Dasa Thakura śpiewa w „Śri Rupa Mańjari pada”: „tuja adarśana ahi, garale jarala dehi, ciro dina tapita jivana”, „Ta dehi (wcielona dusza) długo cierpiała od palącej trucizny nie widzenia Ciebie.” Słowo „dehi”, wskazuje, że dusza cierpi od śmierci, nie ciało. Nawet osoba, która umarła od ukąszenia węża, może żyć! „Maść z podeszw Twoich lotosowych stóp ożywia mnie!” Tak jak Raghunatha czuje się nieszczęśliwy, kiedy nie widzi lotosowych stóp Śri Radhy, czując jakby był martwy, podobnie sadhaka powinien czuć, że piękno smarana jest jego jedynym środkiem przeżycia. Powinien również czuć, że zapomnienie o tych lotosowych stopach jest jak śmierć; do pewnego stopnia powinien także odczuwać ten ból serca. „tuya vismarana śela buke”: „zapomnienie o Tobie rani mnie jak ostrze włóczni w moim sercu!” Naturą cielesnej świadomości jest rozbudzanie pamięci o tymczasowych sprawach i sprawianie, że zapominamy o lotosowych stopach Boskiej Pary. „O zwodniczy umyśle! Dlaczego nie trzymasz się tych lotosowych stóp przez cały czas? Dlaczego materialna egzystencja zawsze pojawia się w moim sercu? Niechże moja cała świadomość skupi się na Tobie, tak aby nie poszła nigdzie indziej!” Praktykanci powinni gorliwie modlić się w ten sposób do lotosowych stóp Śrimati! Mogą uczyć się tego z maha vani (wielkich słów) Śrila Raghunatha dasa Gosvamiego. Wielbiciel, który jest skupiony na smarana powinien zapomnieć, że jego smarana jest praktyką; powinien być niezdolny do myślenia: „Praktykuję smarana!” W swojej siddha svarupie, wielbiciel doświadcza, że jest blisko swojego ukochanego bóstwa. Jakże wspaniałe jest bycie blisko lotosowych stóp Śri Radhy, nawet podczas smarana! Śrila Raghunatha dasa Gosvami jest wiecznym towarzyszem Pana, dlatego jego doświadczenia i jego ekstaza są bardziej żywe niż cokolwiek innego. Jego umysł smakuje wyłącznie pamiętanie o Śri Radhice. Jakże cudowny jest urok Jej paznokci u palców stóp! Jakżeby mógł Madhusudana (smakujący miód Krsna) przetrwać bez smakowania miodu z tych lotosowych stóp? Śri Raghunatha jest służką Tej, której maść z Jej stóp, zabarwia loki Śyama! Sam Śyama nie jest w stanie nałożyć tej maści na lotosowe stopy Svamini; całe Jego ciało przeszywa miłosna ekstaza i Jego oczy są wypełnione łzami miłości. Wtedy Svamini mówi: „Sundara! Zobacz, nie wiesz jak posmarować Moje stopy maścią! Tulasi, chodź tu! Ty to zrób!” Lecz, kiedy Tulasi wyciąga ręce, nie widzi i nie czuje nic więcej. Kiedy transcendentalna wizja znika, znowu wpada w rozpacz:1


tava adarçana, käla bhujaìgama, daàçana måtera präya

ki bolibo häya!, viñera jväläya, jévana jvaliyä yäya

devi! tomära mahimä jäni!

soàpi käya mane, o raìga caraëe, çaraëa loinu ämi

tava padatale, praphulla kamale, alakta bheñaja bhäya

tä diyä tvarita, koro saïjévita, ei bhikñä däsé cäya


(Śri Rasika-Candra däsa)


„Jestem jak martwy, ugryziony przez czarnego węża nie widzenia Ciebie. Niestety! Co mogę powiedzieć? O Devi! Znam Twoje chwały! Znalazłem schronienie w Twoich kolorowych, lotosowych stopach i ofiarowałem mój umysł i ciało Tobie! Twoje podeszwy przypominają rozkwitające kwiaty lotosu i są one jak lecznicze zioło dla mnie! Daj mi je szybko i ożyw mnie w ten sposób! To jest datek o który błaga Cię Twoja służka!”

.




1Od "Mańjarinie nigdy nie chcą samego Krsny..." do tego miejsca, komentarz autorstwa Śri Änanda Gopäla Gosvämiego.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Vilapa kusumańjali 37

Vilapa kusumańjali 31

Vilapa kusumańjali 102