Vilapa kusumańjali 61
WERSET 61
PRÄPTÄM NIJA PRAËAYINI PRAKARAIH PARITÄM
NANDIŚVARAM VRAJA MAHENDRA MAHÄLAYAM TAM
DURE NIRIKSYA MUDITÄ TVARITAM DHANISTHÄ
TVÄM ÄNAYISYATI KADÄ PRANAYAIR MAMÄGRE
präptäm - osiągnąwszy; nija - własne; praëayiné – kochające przyjaciółki; prakaraiù – w grupach; parétäà - otoczona; nandéçvaraà - Nandiśvara; vraja - Vrajy; mahä - wielki; indra – król; mahä - wielka; älayaà - siedziba; taà - ją; düre – z daleka; nirékñya - widząc; muditä – z radością; tvaritaà - szybko; dhaniñöhä - Dhanisthä; tväm - Ciebie; änayiñyati - przyprowadzi; kadä - kiedy; praëayaiù – z miłością; mama – moja; agre – przed.
Gdy przybywasz do Nandiśvaru, jesteś otoczona przez Swoje kochające przyjaciółki. Kiedy ujrzę Danisthę, szybko i z miłością prowadzącą Cię do środka do mnie, po ujrzeniu Cię jak nadchodzisz z oddali?
Komentarz: Svamini wchodzi do miasta Vrajaraja. Jak piękne jest to miasto! Gdzie się nie spojrzy, widać niezwykłą architekturę! To miasto jest wypełnione fontannami, które manifestują rozkoszną słodycz i piękno. Śrimati i Jej przyjaciółki oglądają:
sphaöika ghaöita kuòyaméòya bharmojjvala paöalaà pavikélakaà kabäöam
maëimaya lalanä dhåta pradépa vratati naga dvijaräji räjitad vä
dyumaëi kiraëa dépta ratna-kumbha dhvaja naöa keki våtägra pauraöäööam
suravara pura ninda yatra çandaà vilasati mandira-våndam indiräòhyam
(„Krsna Bhävanämrta” 5.48-49)
„Ściany Nandiśvaru są wykonane z kryształów, dachy i drzwi ze złota i klejnotów, a gwoździe z diamentów. Żeńskie statuy, wykonane z drogich kamieni, trzymają świeczniki, a wysadzane brylantami ptaki, siedzą na ozdobionych klejnotami drzewach, oplecionych pnączami wykonanymi z kamieni szlachetnych. Promienie słoneczne odbijają się w wysadzanych klejnotami garnkach zwisających na werandach i wiele sztucznych pawi tańczy na zatkniętych na tych garnkach flagach. Siedziba króla Nandy przewyższa siedzibę króla niebios, Indry, swoją szczęśliwością i jest pełna królewskiego przepychu.”
Kiedy Svamini idzie alejami miasta, Ona poważnieje. Krsna odbiera pobrzękiwanie Jej dzwoneczków u kostek za strumień nektaru sączący się do Jego uszu. Śri Radhika jest życiem służki Królowej Jaśody, Danisthy, która zniecierpliwiona, co rusz wchodzi i wychodzi z pałacu, wypatrując Jej i myśląc: „Dlaczego Radhiki jeszcze nie ma?” Kiedy w końcu widzi nadchodzącą z oddali Radhikę, szybko podchodzi, bierze Ją za rękę i pyta: „Dlaczego się spóźniasz? Bardzo się niepokoiłam nie widząc Cię!” Svamini odpowiada: „Wiesz, że jestem kontrolowana przez Swoich opiekunów!”1 Kiedy Śrimati wchodzi do siedziby króla Nandy, rozświetla całe miejsce Swoim słodkim blaskiem. Gdy Danistha prowadzi Radhikę do Jaśody, Jaśoda wykrzykuje: „Och! Rozumiem, że bogini piękna trzech światów pojawiła się w moim domu!”
räire dekhiyä, umati hoiyä, yaçodä korolo kore
mukhäni dhariyä, cumbana korite, bhigälo nayäna lore
se ye rasavaté, korolo praëati, yaçodä rohiëé päya
(„Padakartä Räya Śekhara”)
„Będąc w ekstazie i widząc Rai, Jaśoda obejmuje Ją i sadza na swoich kolanach. Trzyma Jej twarz i całuje Ją, podczas gdy łzy płyną z jej oczu. Następnie ta Rasavati Rai ofiarowuje Swoje pokłony do lotosowych stóp Matki Jaśody i Rohini.”
Svamini jest bhakti-lata, pnączem oddania. Kłania się do stóp Matce Jaśodzie, a ona podnosi Ją i przyciska do swojej piersi, pieszcząc Ją, jakby pieściła swojego syna, trzymając Jej podbródek, wpatrując się w Nią, całując Ją i wąchając Jej głowę. Wydaje się jakby Svamini miękła od czystej, matczynej miłości. Przyciśnięta do piersi matki, Svamini mówi z oczami przepełnionymi łzami i łamiącym się głosem: „Ma! Jestem twoja!”
W rzeczywistości wszystkie gopinie, które są emanacjami energii przyjemności Krsny, Vrajavasowie i wszystko, co istnieje, należy do Krsny, jednak by uczynić Swoje rozrywki bardziej ekscytującymi, Jego duchowa energia iluzji, Jogamaja, stwarza takie sytuacje dla Niego, w których On przyjmuje rolę kochanka zamężnych dziewcząt. Kobieta nie jest trudna do zdobycia, dopóki nie mieszka w domu innego mężczyzny, dopóki nie jest trudna do zdobycia, nie będzie przeszkód, a dopóki nie ma przeszkód, nie będzie zdumienia w pełnym szczęścia spotkaniu kochającej się pary. Chociaż gopinie nie są tak naprawdę żonami innych mężczyzn, one takimi się wydają tylko po to, by zwiększać przyjemność i zaaferowanie Krsny. Cywilny status wiecznie doskonałych małżonek Śri Krsny przypomina miraż lub sen, a Jogamaja objawia ten sen.2 Zamężne gopinie siedzą w domach swoich mężów, spędzając dnie po prostu płacząc, a kiedy tylko pojawia się najmniejsza sposobność, spotykają się z Krsną. Jak pełne szczęścia są te spotkania! Govinda jest bardzo spragniony tego rodzaju rozkosznego szczęścia, które jest kwintesencją transcendentalnych smaków. To się dzieje dzięki mistrzostwu Jogamaji.
mo viñaye gopégaëera upapati bhäve; yogamäyä koribeka äpana prabhäve
ämiho nä jäni - nä jäne gopégaëa; doìhära rüpa guëe doìhära nitya hare mana
dharma chäòi räge doìhe koroye milana; kabhu mile kabhu nä mile- daivera ghaöana
ei sab rasa niryäsa koribo äsväda; ei dväre koribo sarva bhaktera prasäda
vrajera nirmala räga çuni bhakta-gaëa; räga märge bhaje yeno chäòi dharma karma
(„Caitanya Caritämrta” Ädi 4)
„Gopinie uważają Mnie za swojego kochanka pod wpływem mocy Jogamaji. Ja tego nie wiem i gopinie tego nie wiedzą. Ciągle wzajemnie kradniemy swoje umysły naszymi postaciami i cechami. Ta pełna pasji miłość sprawia, że porzucamy zasady religijne i spotykamy się. Czasami spotykamy się, czasami nie spotykamy się – to zależy od Przeznaczenia. Będę smakował kwintesencję rasy i w ten sposób będę błogosławił wszystkich wielbicieli. Kiedy będą słuchać o czystej miłości z Vrajy, będą czcić również Mnie na ścieżce raga bhakti, porzucając wszystkie społeczne i religijne zasady.” Śri Śuka Muni opisał najwyższe zdumienie w pozamałżeńskiej miłości gopiń, objawiając Rasa-lila, które jest klejnotem koronnym wszystkich transcendentalnych rozrywek, w następujący sposób w „Śrimad Bhagavata” (10.33.36):
anugrahäya bhaktänäà mänuñam deham äçritaù
bhajate tädåçé kréòä yä çrutvä tat-paro bhavet
„Ze współczucia do wszystkich wielbicieli, Pan przyjął ludzką postać i spełniał te rozrywki. Każdy, kto słucha o tej rozrywce, stanie się Mu oddany.” Pan i Vraja-sundarinie spełniają tę rozrywkę, by zadowolić i przynieść korzyść Sobie, Swoim energiom-przyjemności, Swoim towarzyszom z Vrajy i wszystkim ludziom na świecie! Tak czy inaczej Matka Jaśoda, która jest uosobieniem miłości rodzicielskiej, zrasza Svamini łzami swojej miłości i błogosławi Ją mówiąc: çaçimukhi! çaradäà çataà jayaivaà sukhaya mano nayane mamety uditvä („Krsna Bhävanämrta” 5,54) „Dziewczyno o księżycowej twarzy! Obyś żyła setki lat i obyś zawsze dostarczała szczęścia moim oczom i mojemu umysłowi!” Sakhinie i mańjarinie również składają pokłon do stóp matki i Jaśoda również obejmuje je i błogosławi. Śrimati i Jej przyjaciółki wyglądają bardzo pięknie, kiedy są przystrojone girlandami z kwiatów bhavy pnącza rodzicielskiej miłości matki Jaśody. Matka Jaśoda, jej serce topiące się z uczucia, sadza Radhikę na najlepszym miejscu, kiedy zostają podane najwyborniejsze słodycze. Svamini z zawstydzeniem opuszcza głowę, kiedy Jaśoda prosi Ją, by poczęstowała się słodyczami, więc Jaśoda przekazuje to Danisthsze, by służyła Radhice poczęstunkiem i odchodzi, by zająć się swoimi obowiązkami. Kiedy Śrimati Radhika kończy jeść, Jaśoda zabiera Ją do kuchni i mówi: „O Radhe! Jesteś samą boginią fortuny! Zawsze spoglądasz miłosiernie na mój dom, dlatego moja spiżarnia jest wypełniona po brzegi! Niczego w niej nie brakuje! Bierz wszystko, czego potrzebujesz do gotowania!” Ullasavati Śrimati jest bardzo zadowolona z otrzymanego polecenia od Królowej Jaśody, więc zaczyna gotowanie dla Swojego najdroższego Priyatama. Wtedy wizja znika i Śri Raghunatha dasa modli się: „Kiedy będę mógł Cię taką ujrzeć?” Upadając nad brzegiem Radhakunda, płacze zraszając swoją pierś łzami.
vrajapura mahendra ye, nanda mahäräja se,
nandéçvare nandäloye tumi,
priya sahacaré saìge, òubi näma rasa raìge,
gamana korile vinodiné.
düra hoite dekhi tomä, ogo Kåñëa priyatamä,
håñöa mone dhaniñöhä sundaré.
ägusari tvarä kori, änibe tomära pyäré,
sumaìgala çaìkha-dhvani kori.
„O Vinodini! Kiedy Ty i Twoje przyjaciółki przyjdą do Nandiśvaru, siedziby Nandy Maharaja, króla Vrajapury, zaabsorbowane pełną szczęścia rasą imienia Krsny, ujrzę z oddali jak pięknie Danistha z wielką radością podejdzie, by zabrać Cię do środka. O ukochana Krsny! W tym czasie zadmę w konchę ku pomyślności!”
vrajeçvaré agra bhäge, dekhiyä tomäke sabe,
änanda taraìga boye yäy.
ärope darçana kore, däsa gosvämé açru nére,
viläpa kusumäïjali gäya
„Kiedy ujrzę Was wszystkie, idące do Królowej Jaśody, będę unosiła się na falach ekstazy. Kiedy Raghunatha Dasa Goswamin widzi to, on śpiewa Vilapa Kusumańjali z oczami przepełnionymi łzami.”
·
1Paragraf autorstwa Śri Ananda Gopala Goswamina.
2Zobacz dyskusję pomiędzy Vrndą i Paurnamasi w Rozdziale 15 Purva Campuh, „Gopala Campuh” Śrila Jivy Goswamina.
Komentarze
Prześlij komentarz