Vilapa kusumańjali 65
WERSET 65
AYI VIPINAM ATANTAM SAURABHEYI KULÄNÄM
VRAJA NRPATI KUMÄRAM RAKSANE DIKSITAM TAM
VIKALA MATI JANANYÄ LÄLYAMÄNAM KADÄ TVAM
SMITA MADHURA KAPOLAM VIKSYASE VIKSYAMÄNÄ
ayi - O!; vipinam - las; atantam - wędrując; saurabheyi – krów Surabhi; kulänäm - stad; vraja - Vrajy; nr-pati - król; kumäram - syn; raksane – dla utrzymania; diksitam - inicjował; tam - Jego; vikala - pobudzone; mati - serce; jananyä - matki; lälyamänam – będąc pieszczonym; kadä - kiedy; tvam - Ty; smita - uśmiech; madhura - słodki; kapolam - policzek; viksyase - ujrzany; viksyamänä – będzie oglądany.
Kiedy książę Vrajy (Krsna) spojrzy na Ciebie, Swoją uśmiechniętą twarzą, gdy idzie wypasać krowy Surabhi do lasu, po otrzymaniu inicjacji w opiece nad nimi i będąc pieszczonym przez Swoją zatroskaną mamę?
Komentarz: Po skończeniu posiłku przez Krsnę oraz Śri Radhę i Jej przyjaciółki, dochodzi do miłosnego spotkania między Nimi w ogrodzie nieopodal Nandiśvaru, zwanym Jogapitha Milana i po spotkaniu, Krsna idzie na łąki wypasać Swoje krowy (vanagamana lila), jak jest opisane w tym wersecie. W ten sposób ciągłość rozrywek jest w pełni opisana. Lecz Śrila Raghunatha dasa Goswamin jest tak przepełniony ekstatycznymi uczuciami miłości w rozłące, że najpierw opisuje vana-gamana, a następnie Śri Radhę przyjmującą posiłek ze Swoimi przyjaciółkami. Chociaż sam smakuje te rozrywki we właściwym porządku, w swoich modlitwach objawia je w tej kolejności. Krsna wyrusza wypasać Swoje krowy, a Jego mama pieści Go, nie chcąc Go wypuścić. Gorączkowo przyciska swojego syna do piersi i mówi Mu, kąpiąc Go w swoich łzach:
hiyäya äguni bharä, äìkhi bohe bahu dhärä,
dukhe buka vidariyä yäy
ghara para nähi jäne, se janä colilä vane,
e täpa kemone sahe yäya
„Moje serce jest wypełnione ogniem i wiele strumieni (łez) płynie z moich oczu. Moje serce jest złamane z bólu!…. Jak mogę tolerować to palące uczucie?”
ore mora jévana duläliyä!
kibä ghare nähi dhana, keno vä yäibe vana,
räkhäla räkhibe dhenu loiyä (Dhru)
„O dziecko mojego serca! Nie mamy wystarczającego bogactwa w naszym domu? Nie pochodzisz z biednego domu! Dlaczego więc musisz iść do lasu? Niech pastuszki idą z krowami do lasu!
äge päche nähi morä, häputira puta torä,
ändhala koriyä yäbi more
dudhera chäoyäla hoiyä, vane yäbe dheëu loiyä,
ki dekhi rahibo ämi ghare?
„Poza Tobą nie znam nikogo innego, więc jeśli przez przypadek skaleczysz się, ja oślepnę! Będąc moim, ssącym mleko chłopcem, dlaczego bierzesz Swoje krowy do lasu? Czy mogę po prostu zostać w domu i spokojnie na to patrzeć?”
nané jini tanukhäni, ätape miläya jäni.
se bhaye saghane präëa käàpe
bäòava anala pärä, viñama ravira kharä,
kemone sahibe heno täpe?
„Twoje ciało jest miększe nawet od masła! Trzęsę się ze strachu, kiedy myślę, co się stanie, kiedy mocne promienie słoneczne będą Cię prażyć. Jak wytrzymasz takie gorąco?”
kuçera aìkura boòo, çelera samäna daòa,
çunite siïciòä poòe gäya
çiréña kusuma dala, jiniyä caraëatala,
kemone dhäibe heno päya
„Boję się, że wielkie łodygi traw Kuśa pokaleczą Cię jak włócznie. Słuchając o tym, zraszam swoje ciało (łzami). Jak Twoje podeszwy, które są delikatniejsze od płatków kwiatów Śirisa, będą biegać po tej ziemi?”
mäyera karuëä väëé, çuniyä gokula maëi,
koto mate mäyere bujhäya.
viñäda nä koro mone, kichu bhay nähi vane,
ithe säthi e çekhara räya
„Słysząc rozpaczliwe słowa Swojej mamy, Gokula-mani Krsna tłumaczy Swojej mamie używając różnych argumentów: „Nie smuć się! W lesie nie ma czego się bać!”, a Raya Śekhara jest świadkiem!.
Kiedy Krsna, klejnot Gokuli, słyszy te rozpaczliwe słowa, On pociesza Swoją mamę mówiąc: „Ma! Nie widziałaś lasu Vrndavana! Nie troskaj się bez potrzeby! Ścieżki leśne są zmiękczane kwiatami opadającymi z drzew i pnączy i nie ma tam ostrych kamieni ani cierni. Zawsze bawimy się w cieniu drzew i ostre promienie słoneczne nie mogą nas spalić! Trzmiele krążą nad rozkwitającymi, wypełnionymi miodem kwiatami, różne ptaki radośnie kwilą, a my smakujemy słodkie, dojrzałe granaty, które spadły z drzew. Wieczorem gramy na fletach w kwietnych ogrodach, przywołując spokojnie pasące się krowy przed powrotem do domu. Ma! Czy pozbawisz nas tego festiwalu szczęścia, trzymając Mnie zamkniętego w domu cały dzień? Dzięki mocy pyłu z twoich stóp nic nam się nie stanie, Ma! I co więcej, krowy nie chcą iść do lasu beze Mnie!” Mama myśli: „Och, jeśli mój Gopala czuje się tak szczęśliwy w lesie, to niech idzie!”1 Następnie recytuje Nrsimha-mantry dla ochrony Gopala i udziela Mu kilku pięknych instrukcji:
ämära çapati läge, nä dhäiho dhenur äge,
paräëera paräëa nélamaëi
nikaöe räkhiho dheëu, püriho mohana veëu,
ghare bosi ämi jeno çuni
„O Życie mojego życia, mój niebieski klejnocie! Nie biegnij przed krowami! Trzymaj je blisko siebie i graj na Swoim czarującym flecie, żebym mogła Cię słyszeć, kiedy siedzę w domu!”
baläi dhäibe äge, ära çiçu väma bhäge
çrédäma sudäma sob päche
tumi tära mäjhe dhäio, saìga chäòä nä hoiyo,
mäthe boro ripubhoy äche
„Balai (Balarama) powinien iść przed Tobą, wszyscy pozostali chłopcy po Twojej lewej stronie, a Śridama i Sudama za Tobą! Trzymaj się w środku i nie zostawiaj ich! Bardzo boję się naszych nieprzyjaciół, demonów!”
kñudhä hoile cähi khäio, patha päne cähi yäi-o,
atiçaya tåëäìkura pathe
käru bole boòo dheëu, phiräite nä yäio känu
häta tuli deho more mäthe
thäkibe tarura chäya, minati koricho mäya,
ravi yeno nähi läge gäya
„Kiedy czujesz głód, jedz i patrz przed Siebie, kiedy idziesz, tam jest tak wiele wybojów i kamieni na drodze! Obiecaj mi, O Kanu (Krsna), że nie będziesz przechodził przed wielkimi krowami! Twoja mama pokornie prosi Cię: Trzymaj się w cieniu drzew, tak by promienie słońca nie spaliły Cię!”
Svamini i Śyama mrugają do Siebie. Tulasi myśli sobie: „Twój uśmiech rozkwita jak płatek lotosu i mówicie do Siebie Swoimi oczami: „Spotkamy się znowu nad brzegiem Radhakunda!” Kiedy ujrzę Twoją lotosową twarz zerkającą na Śyama z miłością? Twoja lotosowa twarz odciągnie Go od wszystkich i przyprowadzi Go do Twoich rąk. Nie tylko Twoja twarz, zobaczę Twoją całą boską postać! W jaki sposób będziesz stać? Jego oczy spotkają się z Twoimi oczami i Jego uczucia spotkają się z Twoimi! Wszystko będzie wtedy wyraźnie widoczne!” Jak wiele rzeczy Tulasi mówi do siebie w swoim umyśle!2 Kiedy praktykujący wielbiciel jest głęboko zaabsorbowany, nie musi czynić oddzielnych wysiłków, by doświadczyć swojego ukochanego bóstwa. Na pierwszym poziomie praktyki svarupaveśa będzie zmieszana z cielesną świadomością i on będzie pamiętał rzeczy, które są związane z jego cielesnym i mentalnym statusem. Kiedy wielbiciel osiąga poziom bhava bhakti, wtedy jest wyzwoloną duszą wolną od cielesnej świadomości, a kiedy osiąga stan prema bhakti, jest zawsze zaabsorbowany w swojej svarupaveśi. Wtedy strumień transcendentalnych rozrywek płynie w jego świadomości w niezakłócony sposób. Służki Radhy są na poziomie maha bhavy, a Śrimati jest Samym uosobieniem maha bhavy. Jak możemy Jej służyć, skoro nie znamy zwyczajów i etykiety bhavy? Dzięki bhajanowi serce czczonego bóstwa zostanie poznane. Gaudiya Vaisnavowie nie czczą z powodu strachu przed groźbami z objawionych pism ani ze strachu przed piekłem. Ich czczenie jest naturalne i opiera się na boskiej chciwości do Boga. Tak jak ludzie naturalnie wykonują pracę w tym świecie, bez konieczności bycia namawianym przez innych, w ten sam sposób wielbiciele raganuga spełniają swój bhajan. Chciwość oddania raga-bhakty ma większą wartość od premy w vaidhi bhakti. Ich czczenie nie ma innego celu poza uczynieniem bóstwa szczęśliwym dzięki swojej służbie. Kiedy kochasz spełniać bhajana, miłość do czczonego bóstwa przyjdzie automatycznie. Miłość jest rzeczą naturalną, nie może być wymuszona. Sama zamanifestuje się spontanicznie w sercu, które zostało oczyszczone przez sadhana bhakti. Jest to potwierdzone w „Caitanya Caritamrcie”:
nitya siddha Kåñëa prema - sädhya kabhu noy;
çravaëädi çuddha citte koroye udoy
„Miłość do Krsny jest wiecznie obecna w sercu. Nie jest stwarzana, ani nie jest ‘nowym osiągnięciem’. Budzi się w sercu, które zostało oczyszczone dzięki słuchaniu i intonowaniu chwał Krsny.” Krsna zawsze umieszczał wszech-szczęśliwy obiekt Swojej mocy przyjemności (hladini-śakti) w sercach Swoich wielbicieli i kiedy jest on przechwytywany przez serce wielbiciela, świeci tam jako prema. tasyä hlädinyä eva kväpi sarvänandätiçäyiné våttir nityaà bhakta-våndeñveva nikñipyamänä bhagavat prétyäkhyayä vartate („Priti Sandarbhah” 65 Anuväkya). W rzeczywistości Krsna rozszerza wszędzie Swoją moc-hladini, tak jak słońce bez przeszkód wszędzie rozprzestrzenia swoje promienie, lecz to nie jest postrzegane przez tych, których serca są zanieczyszczone przez maję. Wielbiciele, którzy praktykują proces słuchania, intonowania i pamiętania chwał Pana będą mogli wkrótce pochwycić tę moc-przyjemności w swoich oczyszczonych sercach, gdzie zacznie świecić jako prema. Dlatego pierwszą powinnością poważnego wielbiciela musi być właściwe spełnianie procesu słuchania i intonowania. Gaudiya Vaisnavowie nie lubią niczego innego poza osobistą służbą dla Śri Radhy. Tylko Radha-kinkarinie są zdolne do takiej lojalności! Zanim Krsna rusza do lasu, oczy Svamini spotykają oczy Krsny. Jak wiele rzeczy Oni mówią Sobie nawzajem spojrzeniami Swoich oczu! Im więcej smaku przychodzi, tym większe piękno i słodycz emanuje z Ich ciał! Pragnienie wyjścia do lasu budzi się w Śyamasundarze. Później On przekaże obowiązki wypasania krów Swoim przyjaciołom-pastuszkom i uda się nad Radhakunda, gdzie będzie bawił się bez przeszkód ze Śrimati i Jej przyjaciółkami, które również tam przyjdą pod pretekstem czczenia Boga-słońca. Dlatego On mówi: tomäri lägiyä beòäi bhramiyä giri-nadé vane vane (Jńäna däsa) „Z Twojego powodu chodzę po lesie, przeprawiam się przez rzeki i wspinam się po górach!” Błogosławiona jest chwała miłości Radharani! kinkari Tulasi jest zanurzona w tej rasie.
Śri Haripada Śila śpiewa:
vraja räja nanda suta, vrate hoiyä dékñita,
varaja maëòala rakña täre
våndävana vanacäré, çyämala sundara hari,
lélämåta variñaëa kore.
„Syn Nandy, króla Vrajy, jest inicjowany w przysiędze ochrony Vraja Mandali. Dlatego piękny, czarnawy Hari, który mieszka w lesie Vrndavana, objawia Swoje nektariańskie rozrywki.”
bhägyavaté yaçomaté, sarvadä caïcala mati,
nélamaëi parama ratane
ekänta vätsalya bhare, lälana pälana kore,
stana kñére bhäsi du'nayane
„Obdarzona dobrym losem Jaśomati zawsze martwi się o swój największy klejnot, niebieski szafir, Śyama i troszczy się i wychowuje Go w doskonałej matczynej miłości. Łzy miłości płyną z jej oczu i mleko-miłości tryska z jej piersi.”
se heno nägara Kåñëa, hoiyä ati satåñëa,
he çré rädhe dekhibe tomäya
smita häsya sudhä dhäre, tumi ki dekhibe täre,
nandakula candra çyäma räy
„O Śri Radhe! Ten kochanek Krsna łakomie spojrzy na Ciebie, a Ty również zerkniesz na uśmiechniętą twarz Śyama Raya, księżyc rodziny Nandy, który jest jak strumień netkaru.”
premäbdhi taraìga yoto, uthalibe çata çata,
duhu mukha duhu daraçane
sei divya candränana, kobe hobe daraçana,
nirantara ei bhävi mone
„Kiedy patrzycie na Swoje twarze, setki fal pojawia się na oceanie Waszej miłości. Zawsze zastanawiam się: „Kiedy będę mógł ujrzeć te boskie, podobne księżycom twarze?”
·
1„Krsna Bhavanamrta 7,61-67” Śri Viśvanatha Cakravartiego.
2Komentarz Śri Ananda Gopala Goswamina.
Komentarze
Prześlij komentarz