Vilapa kusumańjali 67
WERSET 67
ÄLINGANENA ŚIRASAH PARICUMBANENA
SNEHÄVALOKANA BHARENA CA KHAŃJANÄKSI
GOSTHEŚAYÄ NAVA VADHUM IVA LÄLYAMÄNÄM
TVAM PREKSYA KIM HRDI MAHOTSAVAM ÄTANISYE
älinganena - obejmując; śirasah - głowę; paricumbanena – całą całując; sneha – z uczuciem; avalokana - patrząc; bharena – z wielkim; ca - i; khańjana - pliszka; aksi - oczy; gostheśayä – przez królową Vrajy; nava - nowa; vadhüm – panna młoda: iva – jak; lälyamänam – będąc pieszczoną; tvam - Ty; preksya - widząc; kim - czy; hrdi – w sercu; mahä - wielki; utsavam - festiwal; ätanisye – osiągnę.
O Khańjanäksi (dziewczyna o oczach niespokojnych jak u pliszki)! Kiedy doświadczę wielkiego festiwalu radości w swoim sercu, widząc Cię pieszczoną przez Królową Vrajy, która obejmuje Cię, całuje Twoją głowę i z miłością wpatruje się w Ciebie, jakbyś była Jej nowo poślubioną synową?
Komentarz: Śri Raghunatha modli się do lotosowych stóp Svamini, ukazując jak bardzo jego serce cierpi z powodu tęsknoty za Nią. Jego pragnienie ujrzenia Jej jest również dla Jej przyjemności, wyłącznie by Jej służyć, nie dla własnej przyjemności. Nie ma oszukiwania w czystym, kochającym sercu i ta miłość jest najczystsza we Vrajy. Kiedy sadhaka podąża śladami wielbicieli Krsny z Vrajy, promienie księżyca raga bhakti będą odbijać się w jego kryształowo czystym sercu. Wtedy miłość będzie wolna od oszukiwania. Poza Vrają wszystkie postacie miłości do Boga są bardziej lub mniej zmieszane z uczuciami bojaźni i szacunku, nawet w ‘dodatku do Vraja-lil’, Navadvipalilach. Ramananda Raya był, na przykład, Viśakhą-sakhi we Vrajy, więc powinien posiadać czystą, przyjacielską miłość do Śriman Mahaprabhu. Ale kiedy spotkał Pana nad brzegiem Godawari i wzrosło ich wzajemne uczucie, Rama Raya nie mógł zabrać Pana do swojego domu. Wedyjscy bramini zaprosili Pana, a Raya z pełnym szacunkiem powiedział Mu:
kähä tumi säkñät éçvara näräyaëa; kähäì mui räjasevé çüdrädhama
mora sparçe nä korile ghåëa veda bhaya; mora daraçana tomä vede niñedhaya
äkåtye präkåtye tomära éçvara lakñaëa; jéve nä sambhave ei apräkåta guëa
(C.C. Madhya 8.43)
„Gdzie jesteś Ty, Sam Pan Narayana, a gdzie jestem ja, królewski sługa i upadły śudra? Dotykając mnie nie okazujesz strachu przed nakazami wedyjskimi, pomimo że Wedy zabraniają Ci dotykania mnie. Zarówno w postaci jak i naturze manifestujesz wszystkie symptomy Boga. Takie transcendentalne atrybuty nie są możliwe do ukazania przez zwykłą żywą istotę.”
Ale przyjaciele we Vrajy zjadają Jego jedzenie i wskakują na Jego ramiona! Dlatego nie ma innego miejsca poza Vrają, które byłoby wolne od jakiegokolwiek cienia bojaźni i szacunku. Bez lojalności wobec mieszkańców Vrajy, nieuchronnie pojawi się aiśvarya-jńana (poczucie majestatu Krsny jako Boga). Śri Krsna jest Bogiem, Najwyższą Osobą, kompletną, niedualną prawdą, a Śri Radha jest Najwyższą Boginią (svayam bhagavati), kompletną maha bhavą. Tak jest od strony tattvy, ale to co wiemy, to strona rasy – On jest Prana Bandhu Śri Radhy! Śri Rupa Goswamin pokornie mieszkał w chatce Haridasa Thakura w Puri, obawiając zbliżyć się bezpośrednio do Mahaprabhu. Lecz we Vrajy, jako Rupa Mańjari, on modli się:
karuëäà muhur arthaye paraà tava våndävana cakravartini
api keçiripor yathä bhavet sa cäöu prärthana bhäjanaà janaù
(Cätu Puspäńjali, 23)
„O cesarzowo Vrndavany! O Śri Radhike! Proszę spraw, by Keśiripu (Krsna, lub ten sam Mahaprabhu!) z desperacją modlił się do mnie (o spotkanie z Tobą)!” Słodki nastrój do Krsny, całkowicie wolny od bojaźni, nie jest spotykany nigdzie indziej, prócz schronienia u lotosowych stóp Śri Radhy. Śrila Rupa Goswamin ukazuje, że nawet we Vrajy jest więcej obawy i szacunku odczuwanego przez Candravali, niż przez Radhikę:
nijam agharipunäàse nyastam äkåsya savyaà bhujam iha nidadhänäd akñam asrokñitäkñé padayugam api baìkaà çaìkayä vikñipanté prati yuvati vayasyäà smerayämäsa gauré
(„Ujjvala Nilamani” Sthäyi 91)
„Candravali zdejmuje swoją lewą rękę z ramienia Krsny, kiedy tańczą podczas festiwalu Rasa i obejmuje Go swoją prawą ręką. Z uwagą i niezdarnie porusza swoimi stopami, obawiając się, że potrąci stopy Krsny, kiedy tańczą razem. Widząc to, wszystkie pozostałe młode dziewczęta śmieją się!”
Jak swobodnie i słodko tańczy nasza Svamini! Jak swobodnie i samodzielnie podnosi Swoje stopy do piersi Śyama! Śri Rupa mówi: „Jestem służką Radhy, to dlatego Śyama chodzi za mną!” W Kaśi (Benares) Śriman Mahaprabhu i Sanatana Goswamin objęli się, ku zdumieniu Candra Śekhara. dui jane galägali rodana apära; dekhi candra çekharera hoilo camatkära (C.C.) Śri Gauranga właśnie wrócił z Vrndavany i znajdował się w ekstazie Virahini (rozłąka) Radhy, a Śri Sanatana Goswamin był zaabsorbowany w swojej siddha svarupie Lavanga Mańjari. Obydwoje byli zaabsorbowani swoimi ‘wcześniejszymi’ nastrojami (z Vraja-lila Krsny), ale kiedy tylko wrócili do zewnętrznej świadomości, powrócił nastrój bojaźni i szacunku. Wtedy Sanatana powiedział: more prabhu nä koro sparçana! „O mój Panie nie dotykaj mnie!”, a Pan odpowiedział: tomä sparçi pavitra hoite; bhakti-bole pära tumi brahmäëòa çodhite (C.C.) „Dotykam cię, żeby Siebie oczyścić! Mocą swojego oddania jesteś w stanie oczyścić cały świat!” Służba dla Śri Radhy jest podarunkiem od Śriman Mahaprabhu i była nauczana przez Niego i acaryów, którzy podporządkowali się Jego lotosowym stopom. Kiedy budzi się czyjaś siddha svarupa, uczucia rozłąki ze Śri Radhą stają się bardzo silne. „Chcę ujrzeć Cię dzisiaj, w tej chwili! Nie będę więcej tracić czasu! Jestem sama, bez żadnego towarzystwa! Z kim innym oprócz Ciebie miałabym przebywać?” To jest nastrój osoby, która została dotknięta nastrojem Śri Radharani. Mahaprabhu płacze:
yugäyitaà nimeñena cakñuñä prävåñäyitam
çünyäyitaà jagat sarvaà govinda viraheëa me
udvege divasa nä yäy kñaëa hoilo yuga sama; varñära megha präya açru variñe nayana
govinda virahe çünya hoilo tribhuvana; tuñänale poòe yeno nä yäy jévana
{C.C.}
„Z powodu Mojego pobudzenia, dzień nie upływa, sekunda wydaje się być wiekiem, a Moje oczy są jak chmury monsunowe, które wylewają łzy. Z powodu rozłąki z Govindą, trzy światy stały się puste. Płonę na wolnym ogniu, a Moje życie nie opuszcza Mnie!”
Śri Dasa Goswamin znajduje się w takim stanie. „Czuję tak wiele bólu w swoim sercu! Proszę zakończ moje cierpienie, ukaż mi Się dzisiaj!” Jak głęboko jest on zaabsorbowany w swojej siddha svarupie! Teraz on nie jest Raghunathem, teraz on jest Tulasi Mańjari i pada nad brzegiem Śri Radhakunda, gorąco rozpaczając: „O piękne jezioro! Jak wielu rozrywek moja Iśvari nie odegrała nad Twoimi brzegami ze Swoim najdroższym, ukochanym Priyatamem? Jak drogie jesteś Radha-Śyamie! Nie pragnę niczego innego! Proszę ukaż mi lotosowe stopy mojej Iśvari choć raz!” Niektóre sentymenty z tej miłości w rozłące do Svamini, rozbudzą się również w sercu praktykującego wielbiciela, który podąża śladami takiego acaryi jak Śrila Raghunatha dasa Goswamin.
Śri Raghunatha widzi teraz następny transcendentalny obraz przed swoimi oczami: Może smakować uroczą scenę, kiedy mama Jaśoda słodko pieści Svamini. Po posiłku Svamini chwilę odpoczywa. Następnie Ma woła Ją, a Tulasi przyprowadza Ją do mamy Jaśody, która mocno obejmuje Ją, pieści Ją, całuje Ją i wącha Jej głowę jakby Ona była Jej własną, nowo poślubioną synową. Raz za razem mama przytrzymuje podbródek Svamini i spogląda w Jej oczy, pływając w swoich własnych łzach miłości. Ze ściśniętym głosem mama Jaśoda mówi: „O moja dziewczynko, bez Ciebie całe moje życie jest ciemnością! Nie zapomnij, by zawsze tu przychodzić!” Śri Radhika może być przepełniona respektem wobec mamy Jaśody, ale Jej kontrola nad Jej synem jest całkowita. Nikt nie może zachowywać się tak swobodnie wobec Krsny jak Ona. Śri Radhika nie ma obaw przed nastąpieniem na stopy Krsny. Z powodu Swojej najwyższej miłości do Niego, Ona może robić z Nim, co Jej się podoba. Ona nawet kładzie Swoje stopy na Jego piersi jeśli tak chce. „Kiedy ujrzę Cię taką?” nava-vadhüm iva lälyamänäm. Śrila Krsna Dasa Kaviraja pisze w „Govinda Lilamricie” (4.70- 71):
hådy udgataiù suta karägrahaëäbhiläñais tad bhüñaëaiù su bahuçaù saha yäni yatnät
niñpädya tan nava vadhü prati-rüpakäëi snehäd dhåtäni sadane vara sampuöeñu
tair bhüñaëair atha dhaniñöhakayopanétais tämbüla candana varämbara nägajaiç ca
älévåtam nava vadhüm iva täà vrajeçä sammänya härda balitä muditä vabhüva
„Przepełniona gorącymi pragnieniami, aby poślubiła jej syna, Jaśoda z troską umieściła wiele odpowiednich ozdób w przepięknych koszach w swoim domu jak gdyby Śri Radhika była jej nowo poślubioną synową. Dhanistha zaniosła te kosze z liśćmi betelu, pastą sandałową, cynobrem i nowymi ubraniami do Śri Radhiki. Królowa Jaśoda była bardzo szczęśliwa widząc Śri Radhikę otoczoną przez Swoje przyjaciółki, jakby Ona była jej nowo poślubioną synową.”1 W tym czasie Dhanistha zaaranżuje krótkie spotkanie Radhy z Krsną (joga pitha) w Giri Nikuńja w Nandiśvarze. Śri Raghunatha dasa Goswamin opisał to w swojej „Vraja Vilasa Stavie” (33):
vrajeçvaryänétäà bata rasavaté kåtya vidhaye
mudä kämaà nandéçvara giri nikuïje praëayiné
chalaiù Kåñëaà rädhäà dayitam abhitäà särayati yä
dhaniñöhäà tat präëa priyatara sakhéà täà kila bhaje
„Czczę najdroższą przyjaciółkę Radhy i Krsny, Dhanisthę, która radośnie aranżuje spotkanie Radhy z Krsną za pomocą różnych sztuczek w Giri-nikuńja w Nandiśvarze po sprowadzeniu rankiem Śri Radhy do Nandiśvaru przez Jaśodę, Królową Vrajy, by gotowała dla Krsny.”2 Ta jogapitha-lila odbywa się wraz z mantra-smarana wielbicieli (medytacja na swojej mantrze otrzymanej podczas inicjacji). Regularne smarana skoncentrowanego wielbiciela płynie jak strumień (svarasiki upasana) w ciągu dnia, ale mantra-smarana (czyli mantramayi upasana), które odbywa się w międzyczasie, jest porównywane do jeziora (hrada) w tym strumieniu. Prąd rzeczny regularnego smarana przepływa przez to jezioro po mantramayi upasanie.
Śri Haripada Śila śpiewa:
khanjanäkñi rädhäräëé, Kåñëa känta çiromaëi,
tomä dekhi vrajendra gåhiëé
koto nä ädara kore, vätsalyete buke dhare,
äliìgaëe juòäbe paräëi
„O Radhe, której oczy są niespokojne jak oczy pliszki! Jesteś klejnotem koronnym pośród ukochanych Krsny! Z jakim uczuciem Królowa Jaśoda z Vrajy patrzy na Ciebie, kojąc swoje własne serce dzięki obejmowaniu Cię i przyciskaniu do swojej piersi!”
nandälaye vinodiné, maìgala svarüpä tumi,
eto boli mastaka äghräne
nava vadhü präya mone, yaçomaté sayatane
koriben lälana pälane.
„Mówiąc: „O Vinodini! Jesteś prawdziwym źródłem pomyślności dla siedziby króla Nandy!”, ona wącha Twoją głowę. Jaśomati w skupieniu pieści Cię, jakbyś była jej nowo poślubioną synową.”
vrajeçvaréra sneha préti, dekhiyä tomära prati,
se vaibhava mahä mahotsave
nitya nava nava bhäve, garavinéra se garave,
kobe mora hådaya bharibe
„Kiedy moje serce wypełni się wiecznie ożywczymi uczuciami dumy, kiedy widzę miłość Vrajeśvari do Ciebie, która jest jak wielki festiwal chwał?”
·
1Sanskrycki komentator Śri Bangabihari Vidyalankara dodaje:: yaçodä sneha-yantritvena sväcchandyäbhäväd vanagata çré kåñëäbhisäräya sakhénäà cäturyäkaìkñayä täsäà mukha nirékñanäya khaïjane iva ékñaëe yasyä „Z jednej strony Śri Radhika podlega miłości mamy Jaśody, a z drugiej nie może samodzielnie przebywać ze Śri Krsną, który zbiera się do wyjścia do lasu. Szukając jakiegoś sprytnego rozwiązania ze strony Swoich przyjaciółek, mruga do nich. Dlatego jest zwana Khańjanaksi, czyli ‘dziewczyna, której oczy są niespokojne jak u pliszki’.
2Cały komentarz do wersetu 67 autorstwa Śri Ananda Gopala Goswamina.
Komentarze
Prześlij komentarz