Vilapa kusumańjali 70
WERSET 70
ŚRUTVÄ VICAKSANA MUKHÄD VRAJARÄJA SUNOH
ŚASTÄBHISÄRA SAMAYAM SUBHAGE'TRA HRSTÄ
SUKSMÄMBARAIH KUSUMA SANSKRTA KARNAPURA
HÄRÄDIBHIŚ CA BHAVATIM KIM ALANKARISYE
śrutvä – po usłyszeniu; vicaksana – Vicaksana, papuga; mukhät – z jej dzioba; vraja – Vrajy; räja – króla ;sünoh – syna; śasta – wspaniałe; abhisära – rendez-vous; samayam – czas; subhage – O piękna dziewczyno; atra – tutaj; hrstä – z radością; süksma – wyborne; ambaraih – ubraniami; kusuma – kwiatami; sanskrta - wykonane; karnapüra – kolczyki; härädibhiś – naszyjnikami itd.; ca – i; bhavatim - Ty; kim – czy; alankarisye – ozdobię.
O Subhage (piękna lub pomyślna dziewczyna)! Czy mogę z radością udekorować Cię wspaniałymi szatami, kwietnymi kolczykami, naszyjnikami itd., po usłyszeniu od papugi Vicaksany, że Książę Vrajy wyruszył na Swoje wspaniałe, południowe spotkanie z Tobą?
Komentarz: Tym razem w wizji pojawia się Svamini: „O Subhage! Kiedy będę mogła zaaranżować Twoją abhisarę (wyjście na miłosne spotkanie) po usłyszeniu od papugi o imieniu Vicaksana, że Śyamasundara już wyszedł na abhisarę z Tobą?” Tulasi zwraca się tutaj do Svaminijiu 'Subhage', gdyż jest świadkiem Jej dobrego losu. Ten, który jest pożądany przez niezliczone Vrajasundarinie, Sam tęskni za Radharani!
vrsabhänu nandini, japaye räti dini
bharama na bolaye än.
läkho läkho dhani, bolaye madhura väni,
svapane na pätaye kän
„Dzień i noc On mamrocze: Vrsabhanu Nandini!, nie mówiąc nic innego. Chociaż setki tysięcy dziewcząt szepce Mu słodkie słówka, On ich nie słucha nawet w snach!”
'rä' kohi 'dhä' pahum, kohoi na päroi,
dhara dhari bohe lora
soi purukh mani, lotäya dharani puna,
ko koho ärati ora
(Govinda däsa)
„On jest w stanie wypowiedzieć tylko pierwszą sylabę Twojego imienia, 'Ra', i z powodu ekstazy, nie może wymówić drugiej, 'Dha'. Z Jego oczu płyną strumienie łez. Ten klejnot wśród mężczyzn tarza się po ziemi. Kto jest w stanie opisać jego cierpienie?”
Śyama najbardziej pragnie spotkać się z Radharani, więc wysyła papugę Vicaksanę z wiadomością dla Niej. Pomimo że Vrajendra-nandana jest uosobieniem pełni szczęścia i pierwotnym źródłem wszelkich dźwięków, dotyków, form, smaków i zapachów oraz oceanem wszelkiej rasy, to nawet On szaleje za słodyczą Radhy. raso vai sah... rasam hy eväyam labdhvänandi bhavati... ko hy evänyät kah pränyät yad esa äkäśa änando na syät; esa hy evänandayati saisänandasya mimämsä bhavati; etasyaiva änandasya anyäni bhütäni mätram upajivanti: Upaniszady stwierdzają, że On jest rasą i żywe istoty nie mogą być szczęśliwe bez Niego; gdyby On nie był uosobieniem ekstazy, one nie miałyby pragnienia życia. On jest granicą ekstazy i sprawia, że wszystkie żywe istoty w stworzeniu są szczęśliwe nawet dzięki tylko jednej kropli Jego transcendentalnego szczęścia, nawet pomimo że On pragnie spotkania ze Śrimati Radharani! W purva radze – (stan zakochiwania się) widzimy jak jedna sakhi relacjonuje Śrimati w jaki sposób Śyama cierpi katusze rozdzielenia z Nią:
dhani dhani ramani mani janama dhani tora
sab jana kähnu, kähnu kori jhuraye, se tuya bhäve vibhora
cätaka cähi, tiyäsala ambuda, cakora cähi rahu candä
taru-latikä, avalambanakäri, majhu mane lägalo dhandä
keśa paśäri, kabahum tuhu ächali, ura para ambara ädhä,
so sab sumari, kähnu bhelo äkula, koho dhani ithe ki samädhä
hasaite kaba tuhum, daśana dekhäiyäli, kore kora jorahi mora,
alakhite dithi kaba, hrdaye pasärali, puna heri sakhi koili kora
etohu nideśa, koholo tohe sundari, jäni tohe koroho vidhäna
hrdaya putali tuhum, so śuna kalevara, kavi vidyäpati bhäna
„O obdarzona dobrym losem dziewczyno! O Ramani Mani, klejnocie pomiędzy niewiastami! Twoje narodziny są błogosławione! Niech każdy to głosi – to ukoi Kanu – On szaleje za Tobą! Normalnie ptak Cakora pije wodę z chmury, ale Krsna-chmura pragnie Radha-Cataka, ptak Cakora utrzymuje się przy życiu dzięki promieniom księżyca, ale teraz Krsna-księżyc pragnie Radha-Cakora. Zwykle pnącze potrzebuje drzewa jako podpory, ale ten Krsna-drzewo-Tamala potrzebuje wsparcia Radha-pnącza. Jego umysł jest zaabsorbowany Tobą! On jest doświadczany pamiętaniem o Tobie, czeszącą Swoje włosy, ze strojem na wpół zakrywającym Twoje piersi, mówiąc mi: „O obdarzona dobrym losem dziewczyno! Co mam zrobić?” Kanu pamięta wszystko, co sprawia, że jest bardzo pobudzony – jak raz uśmiechnęłaś się do Niego i pokazałaś Mu Swoje zęby – i wzdycha: „Kiedy Ona Mnie obejmie!?” Wtedy spojrzał jeszcze raz i ujrzał Cię trzymającą rękę Swojej sakhini. Twoje urzekające spojrzenie przeszyło Jego serce! „Proszę, idź i powiedz to swojej Sundari – poproś Ją, by to zrobiła!” Vidyäpati mówi: „Jesteś lalką w Jego sercu, ale Jego ciało jest puste!”
Śyama nikogo nie kocha tak jak Ją. Różne gopinie tylko służą, by stworzyć różnorodność w Jego miłosnych rozrywkach ze Śrimati, ale On jest całkowicie podporządkowany tylko Śri Radhice. To jest bardzo smakowita sytuacja dla Jej służek. Śri Radhika jest obdarzona dobrym losem, gdyż Ten, którego pożądają wszystkie gopinie, pragnie spotkania z Nią. Dlatego Ona jest tutaj zwana „Subhage”, czyli „dziewczyna obdarzona dobrym losem” i Tulasi również jest dumna z dumy Svamini. Nie ma końca pragnieniom Śyama za Svamini, dlatego osobiście wysłał Swoją papugę, Vicaksanę, z wiadomością. Vicaksana przynosi wiadomość Tulasi, która wpada w najwyższą ekstazę!
śuka mukhe śunaite aichana rita; sab anga pulakita camakita cita
kahaite gadgada kathahi bol; räi mukha nirakhite antara dol
„Kiedy słucham tej wiadomości z dzioba papugi, całe moje ciało przechodzą ciarki podekscytowania. Wypowiadam wiadomość drżącym głosem i moje serce kołysze się, kiedy obserwuję twarz Rai!”
Tulasi myśli: „Nie powiem teraz Svamini o wiadomości od Hari, bo wybiegłaby przez drzwi bez odpowiedniego ubrania i ozdób!”1 Śri Śukadeva opisał podobną scenę boskiego szaleństwa w swoim „Śrimad Bhagavata” (10.29.7), kiedy Krsna grał na Swoim flecie, by zainaugurować taniec Maha-Rasa:
limpantyah pramrjantyo'nyä ańjantyah käś ca locane
vyatyasta vasträbharanah käścit krsnäntikam yayuh
„Niektóre gopinie nakładały makijaż, inne myły się, inne rysowały kredką do oczu, inne zaczęły ubierać się, a jeszcze inne pobiegły do Krsny ze wszystkimi ozdobami w niewłaściwych miejscach!” Według Goswaminów jest to możliwe w przypadku Śri Radharani, która jest ozdobiona ekstatyczną miłością zwaną madana i modana i również jest to możliwe w przypadku Jej przyjaciółek. Mahajanowie śpiewają:
räi säje bänśi bäje nä podilo ula; ki korite kinä kore sab hoilo bhüla
mukure äncare räi bändhe keśa-bhära; päye bändhe phulera mälä nä kore vicära
karete nüpura pore janghe pore täda; galäte kinkini pore katitate hära
carane käjala pore nayane ältä; hiyära upore kore bankaräja pätä
śravane koroye räi beśara säjanä; näsära upore kore venira racanä
vamśi-vadane kohe yaü bolihäri; śyäma anurägera bäläi loiyä mori
„Kiedy Krsna zaczyna grać na Swoim flecie, Rai zapomina o wszystkim – co robić i czego nie robić! Rai bez zastanowienia czesze Swoje włosy Swoim lusterkiem i nakłada kwietną girlandę na Swoje stopy. Na ręce zakłada Swoje dzwoneczki do kostek, a na kostki u nóg bransoletki, na szyję zawiesza dzwoneczki na biodra, a na talię Swój naszyjnik. Stopy ozdabia kredką do oczu, a oczy ozdabia lakiem do stóp, natomiast na piersiach zawiesza Bankaraja Pata. Na uchu zawiesza Swoją perłę do nosa, a na nos kładzie pompon ze Swojego warkocza. Vamśi Vadana dasa śpiewa: „Wszelka chwała Tej, która zamiera z pełnej pasji miłości do Śyama.”
Ta ekstatyczna radość płynąca z miłości do Krsny jest nazywana vibhrama alankarą w rasa śastrach:
vallabha präpti veläyäm madanäveśa sambhramät
vibhramo hära mälyädi bhüsä sthäna viparyayah
(Ujjvala Nilamani)
„Kiedy bohaterka, z powodu erotycznej ekstazy, zakłada Swoje naszyjniki, girlandy i inne ozdoby w niewłaściwych miejscach, gdy nadchodzi czas spotkania z ukochanym, jest to nazywane vibhramą.”
Jednak Śri Krsna smakuje tylko premę, a nie piękno ubioru i ozdób – rupa matrena na haryo harih: „Hari nie można pochwycić dzięki samemu pięknu formy” (Lalita Mädhava). Krsna odczuwa wielką przyjemność z poprawiania Swoimi własnymi rękami błędów gopiń w ubiorze i ozdobach, ukazując Siebie jako w pełni podległego miłości. Ale kinkarinie chcą wysłać Radhikę ładnie ubraną i ozdobioną. Dlatego Tulasi planuje: „Papuga powiedziała, że Śyama wychodzi na spotkanie z moją Svamini! Najpierw Ją ubiorę i ozdobię, a później Jej to powiem!” Pomyślne jest nawet samo myślenie i rozmawianie o biegłości w służbie oddania manjariń. Nie pojawi się pragnienie patrzenia w żadną inną stronę. Dlaczego serce nie miałoby oczyścić się dzięki myśleniu o postaciach, cechach i rozrywkach Boskiej Pary? Czy maya-śakti może powstrzymać svarupę-śakti Pana? bhajana daje nowe życie wielbicielowi. Kiedy nic się nie zmienia w sercu i umyśle, to jak będę wiedział/a, czy robię postęp w moim bhajanie? Dasa Tulasi ubiera i ozdabia Śrimati na Jej abhisarę wykorzystując ubrania, kwietne kolczyki, naszyjniki i inne ozdoby. Z jaką wprawą ona to robi! Widząc tę biegłość Tulasi, Svamini zastanawia się: „Z pewnością musi być jakiś cel w tym ozdabianiu!” To sprawia, że naturalne piękno Svamini jeszcze wzrasta i dlatego Tulasi nazywa Ją „Subhagi” i „Sundari” w tym wersecie. Kiedy wizja znika ona modli się o służbę oddania:
Krsna abhisära käla, śunibo yokhon bhälo,
vicaksana śukera vadane.
tabe ati hrstä hoye, süksma patta säti loye,
poräibo tomäre yatane.
„Kiedy wyraźnie słyszę z dzioba papugi o imieniu Vicaksana, że nadszedł czas dla Ciebie, by spotkać się z Krsną, wtedy z wielką radością biorę cienkie, jedwabne sari i w skupieniu Cię w nie ubieram.”
karnapüra raci phule, poräibo karnamüle,
gole dibo kusumera hära
he devi tomäre kobe, säjäibo ei rüpe,
diyä heno puspa alankära.
(Śri Rasika-Candra Däsa)
„Zrobię kwietne kolczyki i zawieszę je na Twoich uszach i założę kwietną girlandę na Twoją szyję. O Devi! Kiedy w ten sposób ozdobię Cię kwietnymi ornamentami?”
·
1Komentarz do ostatnich dwóch paragrafów autorstwa Śri Ananda Gopala Goswamina.
Komentarze
Prześlij komentarz