Vilapa kusumańjali 73

 

WERSET 73



GOVARDHANÄDRI NIKATE MUKUTENA NARMA

LILÄ VIDAGDHA ŚIRASÄM MADHUSUDANENA

DÄNAC CHALENA BHAVATIM AVARUDDHYAMÄNÄM

DRAKSYÄMI KIM BHRUKUTI DARPITA NETRA-YUGMÄM



govardhana - Govardhana; adri - Wzgórze; nikate - blisko; mukutena – przez koronę; narma - żartując; lilä - zabawa; vidagdha - sprytna; śirasäm – przez głowę; madhusüdanena - przez Madhusüdana; dänat – z podatku; chalena – pod pretekstem; bhavatim - Ty; avaruddhyamänäm – będąc zatrzymaną; draksyämi - ujrzę; kim - czy; bhrukuti – zmarszczone brwi; darpita - dumne; netra - oczy; yugmäm – para.



Madhusudana jest klejnotem koronnym sprytnych żartownisiów! Pewnego dnia zagradza Ci drogę pod pretekstem poboru podatku od Ciebie, kiedy przechodzisz obok Wzgórza Govardhana! Czy ujrzę wtedy Twoje dumne oczy ukoronowane zmarszczonymi brwiami?



Komentarz: Tym razem Śri Raghunatha postrzega Dana-lila, kłótnię Radhy i Krsny o podatek za ghi pod Wzgórzem Govardhana. Rozrywki następują jedna po drugiej jak strumień słodkich wizji. W smakowaniu tych słodkich rozrywek występuje również smakowanie słodkich służb oddania. „Madhusudana jest klejnotem koronnym sprytnych żartownisiów! Pewnego dnia zagradza Ci drogę pod pretekstem pobierania podatku od Ciebie, kiedy przechodzisz obok Wzgórza Govardhana! Czy ujrzę wtedy Twoje dumne oczy ukoronowane zmarszczonymi brwiami?” W Dana-lila miłosne kłótnie Boskiej Pary są smakowite. Śrila Rupa Goswamin i Śrila Raghunatha Dasa Goswamin opisali tę rozrywkę w swoich książkach „Dana Keli Kaumudi” i „Dana Keli Cintamani”. Dla pomyślności swojego syna Balarama, Vasudeva zaangażował Bhaguri Muniego i innych mędrców w spełnianie ofiary ogniowej nad Govinda Kunda (jezioro u podstawy Wzgórza Govardhana). Mędrcy obiecali gopiniom, że wszystkie ich pragnienia zostaną spełnione jeśli przyniosą wymaganą ilość ghi (klarowane masło) na miejsce przeprowadzanej ofiary i ta obietnica jest ogłaszana w całej Vrajy. Śri Radhika słyszy wieści od Swojej papugi Suksmadhi i wyrusza z Radhakunda ze Swoimi sakhiniami jak Lalita, Viśakha, Citra i Campakalata i Swoimi mańjariniami jak Rupa i Tulasi. Wszystkie te gopinie niosą złote loty ze świeżym ghi na czerwonych, jedwabnych zwojach na swoich głowach. Gopinie są tak zwiewnie ubrane i ozdobione, że podnóże Wzgórza Govardhana błyszczy od ich złotego blasku. 'dana chole bhetibo kanai!' Spotkamy Krsnę pod pretekstem ofiarowania ghi! Śri Radhika rzuca Swoje spojrzenia tu i tam, myśląc: Gdzie jest ten Pan Mojego życia?1 Następnie, i tam:


jńätvä täsäm gamanam aciram kira-varyasya

vakträt smitvä narma priya sakhaganair ävrtah sävadhänah

śailendrasyopari parilasann udbhata śyäma-vedyäm

ghattipattam vidadhad atulam vallabhädhiśa sünuh


(„Däna Keli Cintämani”)


Śri Radha szybko idzie tą ścieżką ze Swoimi przyjaciółkami! Słysząc o tym od papugi, Gopendranandana (Krsna) uśmiechnął się lekko, wspiął się na szczyt Wzgórza Govardhana ze Swoimi przyjaciółmi jak Subala i Madhumangala, stanął na podwyższeniu zwanym Śyama Vedi i postawił niezrównaną stację do pobierania podatków.” Kiedy Śri Radhika z zapałem dociera do jeziora Manasi Ganga ze Swoimi przyjaciółkami, pamięta Śyama i widzi czarne pszczoły brzęczące dookoła kwitnących kwiatów lotosu w jeziorze. Śrimati przepełnia się ekstazą, kiedy słyszy bardzo słodkie dźwięki fletu Śyama i mówi:


tapasyämah ksämodari varayitum venusu janur

varenyam manyethäh sakhi! tad akhilänäm sujanusäm

tapah stomenoccair yad iyam urarikrtya murali

muräräter bimbädhara madhurimänam rasayati


(„Däna Keli Kaumudi”)


„O przyjaciółki! Spełnijmy wyrzeczenia, by urodzić się w następnym życiu w rodzinie bambusów! Nie myślcie, że to są zwykłe narodziny! To jest najwyższe urodzenie w tym świecie, gdyż bambusowe flety mogą smakować nektar, podobnych owocom bimba, ust Murari!” Powoli Śri Radhika idzie naprzód, zanurzona w rozmowach o Krsnie ze Swoimi przyjaciółkami, a Jej, podobne do pnącza ciało, jest wysadzane podobnymi kwiatom emocjami. Vrnda pokazuje Radhice jak Śyama pięknie wygląda na szczycie wzgórza i w zdumieniu Śrimati mówi:


prapannah panthänam harir asakrd asmann nayanayor

apürvo'yam pürvam kvacid api na drsto madhurimä

pratike'py ekasya sphurati muhur angasya sakhi yä

śriyas tasyäh pätum lavam api samarthä na drg iyam


(„Däna Keli Kaumudi”)


„O Vrnde! Hari przekroczył wcześniej ścieżkę Moich oczu wiele razy, ale dotychczas nigdy nie widziałam tej Jego, bezprecedensowej słodyczy, którą widzę teraz! Moje oczy nigdy nie były zdolne do wypicia jednej kropli nektariańskiego piękna nawet jednej części Jego ciała!” Sakhinie są zaabsorbowane słodyczą Yugala Kiśora i mówią między sobą:


dekho sakhi! aparüpa ranga

nirupama prema-viläsa rasäyana,

pibaite pulakita anga


„Popatrz, O sakhi, na tę nadzywczajną miłość! Oni piją eliksir Swoich niezrównanych, miłosnych rozrywek, a Ich włosy stoją najeżone z ekstazy!”


düra saie daraśana, animikha locana,

vahatahi änanda nira.

änanda säyare, dubalo duhu jana,

bahu ksane bhai gelo thira.


„Oni wpatrują się w Siebie z daleka bez mrugania oczami, które są wypełnione łzami ekstazy. Zanurzają się w zbiorniku szczęścia i dochodzą do Siebie po długim czasie.” Z pewnością opis Śri Dasa Goswamina, kiedy Śri Krsna spostrzega Radhikę z „Dana Keli Cintamani” jest niezrównany w tym świecie! Kiedy Krsna widzi Radhikę, On mówi zdumiony:


phulla campaka vallikävalir iyam kim no na sä jangamä

kim vidyullatikätatir na hi ghane sä khe ksana dyotini

kim jyotir lahari sarin nahi na sä mürtim vahet tad dhruvam

jńätam jńätam asau sakhikula vrtä rädhäm sphutam präńcati


(„Däna Keli Cintämani” 19)


„Czy to rozkwitające pnącze kwiatu Campaka? Nie, bo się nie porusza! Więc może to jest pnącze błyskawicy? Nie, bo błyskawica jest bardzo zmienna i zniknie za chwilę w chmurach! Czy może jest to rzeka blasku? Nie, bo rzeka nie ma formy, a ta istota z pewnością ma postać! Teraz mam pewność, że to jest Radha, zbliżająca się do Mnie ze Swoimi przyjaciółkami!” I zaraz On dodaje:


gauri śri vrsabhänu vamsa vilasat kirti-dhvaja kirtidä

garbhäntah khani ratna känti lahari śridäma punyänujä

präna prestha sakhi nikäya kumudolläsollasäc candrikä

mat pränoru śikhandi väsa vadabhi seyam svayam rädhikä


„To jest Radhika we Własnej Osobie, której ciało jest złote, która jest pięknym banerem sławy w rodzinie króla Vrisabhanu, która jest falą wyjątkowych klejnotów z podobnego do kopalni łona Kirtidy, nieskazitelna, młodsza siostra Śridamy, jest promieniami księżycowymi kojącymi Jej, podobne liliom, przyjaciółki i miejscem spoczynku dla Mojego, wielkiego, przypominającego pawia, serca!” („Däna Keli Cintämani” 21)

Użycie metafor, głębia uczuć i piękno kompozycji tych dwóch wersetów są bardzo smakowite dla wielbicieli rasika (estetów). Dobór najukochańszych i wyjątkowych słów i samo-zamanifestowane w nich uczucia są wyjątkowym skarbem Śrila Dasa Goswamina. Tak szczególna kompozycja jest bardzo rzadka w literaturze Vaisnava i stoi samotnie otoczona swoją cudownością.

Oni wpatrują się w Siebie i to wywołuje potężną falę ekstazy w podobnym rzece sercu Bhavamayi (rozemocjonowana Radhika). Ona mówi do Lality: „Idź powoli, stopy Mnie bolą!”, ale Lalita żartuje: „To nie stopy Cię bolą! To wielka, czarna skała (Krsna) w Twoim umyśle, która zadaje Ci ból! Z bolącymi stopami wciąż możesz iść, ale nie z bólem w Swoim sercu!” W ten sposób sakhinie śmieją się, żartując ze Śri Radhiką. Jak cudowny jest ubiór Nagara jako poborcy podatkowego, kiedy stoi tam z Madhumangalem i Subalem! Subala pyta: „O pasterki! Dokąd idziecie z tymi garnkami ghi na swoich głowach, ignorując tę stację podatkową?” Gopinie nie poruszają nawet brwiami i dumnie idą naprzód. Śyama Nagara przygląda się każdemu krokowi stawianemu przez Svamini. Dzwonienie Jej dzwoneczków u stóp zrasza Jego uszy nektarem i wychodzi do przodu, oczarowując gopinie Swoim delikatnym uśmiechem, spojrzeniami i fletem w Swoim ręku. Podobne rybim oczy sakhiń i mańjariń pływają w oceanie słodyczy Yugali. Jak pięknie Svamini porusza Swoimi oczami, kiedy Krsna zagradza Jej drogę i mówi: „Zapłać Mi Mój podatek!”2 Śripada Lilaśuka mówi:


yäni tac caritämrtäni rasanä lehyäni dhanyätmanäm

ye vä śaiśava cäpala vyatikarä rädhävarodhonmukhäh

yä vä bhävita venu gita gatayo lilä mukhämbhoruhe

dhärä vähikayä vahantu hrdaye täny eva täny eva me


(„Śri Krsna Karnamrta” - 106)


„O Krsna! Oby Twoje nektariańskie rozrywki, które są smakowane językami błogosławionych dusz, takie jak Twoje urwisowskie, dziecięce zabawy, Twoje zagradzanie drogi Radhice (jak w Dana-lila) i pełna emocji pieśń fletu, która emanuje z Twoich swawolnych, podobnych lotosom ust, stale manifestowały się w moim sercu.” Ta rozrywka zagradzania drogi jest najbardziej smakowita dla szczęśliwych dusz. To może być zrozumiane tylko przez kogoś, kto rozbudził swoją siddha svarupę. Śrila Rupa Goswamin modli się do spojrzenia 'kila kińcit' Śri Radhy o pomyślność dla całego świata. Kiedy nawet jedna kropla tej słodyczy wchodzi do serca i umysłu praktykującego wielbiciela, on nie jest w stanie odwieść od niej swojego przechwyconego serca.

Najpierw Krsna rozmawia z sakhiniami podczas gdy Svamini pozostaje cicha i poważna. Czasami Śyama zbliża się do Radhiki, by Ją dotknąć i mówi: „Zapłać Mi Swoim młodzieńczym pięknem!” Jak pięknie wtedy Svamini marszczy Swoje brwi, co pokonuje siłę strzał milionów Kupidynów! Śyama-Nagara jest oczarowany i Tulasi również pływa w oceanie duchowego smaku, kiedy widzi piękno tych oczu. Sakhinie sarkastycznie komentują: „O! Czy teraz jest również podatek od młodości?” „Tak”, odpowiada Śyama, „te rzeczy podlegają ocleniu w tym punkcie podatkowym! Svamini rusza dalej, ignorując Śyama, który wtedy ostrzega: „Śmiesz Mnie ignorować? Nie posuwaj się zbyt daleko!”


Krsna-kundalinaś candi krtam ghattayänayä

phutkrti kriyayäpy asya bhavitäsi vimohitä


(„Däna Keli Kaumudi”)


„O Candi (dziewczyna z gorącym temperamentem)! Nie ma potrzeby odganiania czarnego węża (Krsna kundali)! Kiedy On tylko zasyczy na Ciebie, będziesz oczarowana! (Lub: Kiedy Krsna, który nosi piękne kolczyki (kundala), po prostu pocałuje Cię, będziesz oczarowana)” Svamini dumnie marszczy brwi i mówi:


dharsane nakula strinam bhujangeśah ksamah katham

yad eto daśanair esa daśannäpnoti mangalam


(„Däna Keli Kaumudi”)


„Jak wąż mógłby być zdolny do zaatakowania nakula stri (samicy mangusty)? Ona po prostu ugryzie go w odwecie! To nie będzie dobra okazja dla tego węża! (Lub: Dlaczego nie jesteś zdolny do oczarowania zamężnych dziewcząt? Dzisiaj jest bardzo dobra sposobność ku temu!)” W ten sposób Svamini okazuje Swoje wewnętrzne pragnienia, jak róża przykryta cienkim prześcieradłem. Jej głębokie uczucia są przykryte Jej zewnętrznym pokazem lekceważenia. Radhika jest pełna sprytu w żartobliwych rozrywkach rasika, tak jak Śyama! Bystre sakhinie odżywiają rozrywki Yugala Kiśora. Dani Raya (Krsna) zatrzymuje ruszające gopinie i Lalita ostrzega: „Jestem Bhairavi (nienawidząca mężczyzn bogini), zobaczmy, czy masz odwagę, by mnie dotknąć!” Śyama nie jest w stanie jej dotknąć. Wskazując na Svamini, mówi do sakhiń: „Jeśli teraz nie macie żadnych pieniędzy przy sobie, to możecie Ją zostawić ze Mną i iść sobie dalej!” Sakhinie oponują: „Tego nie możemy zrobić!” Śyama odpowiada wyzywająco: „To pokażcie Mi jak idziecie (bez Mojego pozwolenia)!” Wtedy sakhinie oznajmiają: „Radhe! To my idziemy, Ty możesz tu zostać!” Krsna mówi: „Gdzie jest ghi na ofiarę?”, siłą wybiera ghi z ich garnków i zaczyna je jeść. Kiedy Krsna dotyka ghi, po ściągnięciu garnków z głów gopiń, sakhinie protestują: „To ghi nie nadaje się do niczego! Kiedy brudny chłopiec jak Ty dotyka je, nie można już go ofiarować! Tak naprawdę, kiedy ktoś tylko dotknie kogoś takiego jak Ty, to powinien się wykąpać!” Mówiąc to, sakhinie śmieją się i ruszają w drogę. W ten sposób Śri Radhika i pszczoła-rasika Madhusudana wymieniają tak wiele żartobliwych słów w tej celebrowanej Dana-lili, czyli rozrywce podatkowej. Po tej miłosnej kłótni Tulasi aranżuje miłosne rozrywki dla Radhy i Krsny w kuńja.3

Śri Haripada Śila śpiewa:


narma lilä sukauśali, śri govinda vanamäli,

govardhanera däna ghäti pathe

dekhi tomä vinodini, rasikendra cudämani,

däna chale patha ävaribe


Śri Govinda Vanamali jest ekspertem w żartobliwych rozrywkach! O Vinodini! Kiedy On widzi Ciebie na drodze przy Dana Ghati (punkt poboru podatku) pod Govardhana, klejnot koronny rasików zatrzymuje Cię pod pretekstem pobrania podatku od Ciebie!”


rasikä mukuta mani, mahäbhäva svarüpini,

vimśati bhäva pori alankära.

dädäibe bhangi kori, hari citta camatkäri,

neträńcale bhrukuti tomära


„Jesteś klejnotem koronnym dziewcząt rasika, uosobieniem mahabhavy, ozdobioną dwudziestoma ornamentami ekstatycznej miłości! Wprawiasz w zdumienie serce Hari ruchami Swoich oczu i Swoimi zmarszczonymi brwiami, kiedy tam stoisz.”


dekhi kila kińcita, bhävera taranga yoto,

avicala nägara tribhanga.

ei-nä veśe nava gauri, śyäma natavara hari,

dekhibo ki sahacari sanga?


„Kiedy On widzi wszystkie fale Twojego nastroju kila kińcita, Twój ukochany stoi bez ruchu w Swojej, zgiętej w trzech miejscach, postaci. O Nava Gauri (młoda, złota dziewczyna)! Kiedy ujrzę Cię tam ze Śyama Natavari Hari (Krsna, najlepszy z tancerzy), przebranym za poborcę podatkowego, wraz z Twoim przyjaciółkami, zebranych razem?”

·

1Komentarz Śri Ananda Gopala Goswamina.

2Komentarz Śri Ananda Gopala Goswamina.

3Trzy ostatnie paragrafy autorstwa Śri Ananda Gopala Goswamina.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Vilapa kusumańjali 37

Vilapa kusumańjali 31

Vilapa kusumańjali 102