Vilapa kusumańjali 82
WERSET 82
ÄYÄTODYAT KAMALA-VADANE HANTA LILÄBHISÄRÄD
GATYÄTOPAIH ŚRAMA VILULITAM DEVI PÄDÄBJA YUGMAM
SNEHÄT SAMVÄHAYITUM API HRE PUŃJA MURTE'PY ALAJJAM
NÄMA GRÄHAM NIJA JANAM IMAM HÄ KADÄ NOTSYASI TVAM
äyäta - szeroko; udyat - otwarty; kamala – lotos; vadane - twarz; hanta - niestety!; lilä - zabawa; abhisärät – wyjście na randez-vous ; gati - krok; ätopaih - szybki; śrama - zmęczenie; vilulitam - bolące; devi - bogini; päda - stopy; abja - lotos; yugmam - para; snehät – z powodu miłości; samvähayitum - by masować; api - nawet; hri - wstydliwość; puńja - wielka; mürteh - postaci; api - nawet; alajjah - bezwstydna; näma - imię; gräham - wzywając; nija - własna; janam - osoba; imam - ta; hä - O!; kadä - kiedy; notsyasi - zaangażujesz; tvam – Ty.
O Radhe o twarzy kwitnącego lotosu! Kiedy wychodzisz na spotkanie z Krsną w nocy, Twoje, szybko poruszające się stopy męczą się. O Devi! Kiedy, będąc uosobieniem nieśmiałości, zawołasz mnie, bym masowała te lotosowe stopy? Wtedy zrozumiem, że zaakceptowałaś mnie jako Swoją własną służkę!
Komentarz: Postrzegana jest jedna służba rasika za drugą. Jakie słodkie, jakie poufne, jakie różnorodne są wszystkie te służby! Jak mogłyby one (kinkarinie), które są uosobieniami służby oddania, pozostać przy życiu, gdyby te służby nie napływały do nich? radha-kinkari-bhava jest takim wzniosłym stanem! Nie można go posiąść, nie będąc totalnie zaabsorbowanym, zanurzonym w służbie. „Niestety, osoba jak ja nie ma pragnienia pełnienia służby oddania. Spełniam bhajan dla swojego własnego dobra i nie rozumiem sekretów służby oddania!” Najpierw powinno rozbudzić się pragnienie pełnienia służby. narottama däsa mäge sevä abhiläsa. Pan również lubi, kiedy widzi, że najpierw pragnienie budzi się w sercach Jego wielbicieli, zanim On pobłogosławi ich służbą. Taka jest specjalna łaska Pana. Śrila Jiva Goswamin napisał: pürne'pi svasmin nija sevädy abhiläsam sampädya sevakädisu sevädi saubhägya sampädikä bhagavataś cittärdratämayi tad upakärecchä („Priti Sandarbhah” 84 Anu). We wcześniejszym wersecie Śri Raghunatha smakował zawsze-tak-słodką konwersację Svamini ze Śyamasundarem i został pobłogosławiony słodką służbą wachlowania Ich. W tym wersecie Śrimati woła Tulasi, która jest zajęta służbą wachlowania swojej Pani, po imieniu, by dać jej następną, niezwykłą służbę. Teraz Śrila Raghunatha Dasa Goswamin skończył swoje błagania o służby pełnione w południe i zaczyna modlić się o tę służbę, która jest spełniana po zapadnięciu zmroku. Szybko i z zapałem Svamini wychodzi, by spotkać się z Krsną w umówionym miejscu, naglona uczuciami miłości. Jej twarz jest pokryta kropelkami potu, więc Tulasi nazywa Ją 'Ayatodyat Kamala Vadane', 'dziewczyna, której twarz przypomina rozkwitnięty lotos'. Ale z powodu szybkiego marszu, delikatne, lotosowe stopy Svamini pobolewają. Nic nie może zatrzymać potężnego kursu miłosnej podróży Śri Radhiki! Ona uważa wszystkie ozdoby, które nosi za ciężkie brzemię. Wielki poeta Vidyapati śpiewa:
nava anurägini rädhä, kachu nähi mänaye bädhä,
ekali koyoli payäna, pantha vipatha nähi mäna
tejala manimaya hära, uca kuca mänaye bhära
kara saye kankana mudari, panthahi tejali sagari
manimaya manjira päy, dürahi teji coli yäy,
yämini ghana ändhiyära, manamatha hiye ujiyära
vighini vithärala bäta, premaka äyudhe käta,
vidyäpati mati jäno, aiche nä heriye än
„Radha, nava anuragini (dziewczyna, która właśnie zakochała się, lub która czuje jakby się zakochała) nie bierze pod uwagę wystąpienia jakichkolwiek przeszkód: Wychodzi sama, nie zawracając Sobie głowy różnymi niebezpieczeństwami, które może napotkać po drodze. Zdejmuje Swój naszyjnik z klejnotów i uważa Swoje wzniesione piersi za ciężkie brzemię, zdejmuje bransoletki z nadgarstków i całą resztę zrzuca po drodze. Zsuwa Swoje dzwoneczki u kostek i idzie dalej. Chociaż gęsta ciemność nocy okrywa Vrndavanę, Jej serce jest rozświetlane płomieniami Kupidyna (pomagając znaleźć Jej drogę). Przeszkody piętrzą się na drodze, ale zostają pocięte bronią miłości. Vidyapati myśli: „Nie widziałem wcześniej takiej sceny nigdzie indziej!”
Abhisara jest pełna pasji, niezwykle potężna i nic nie może zatrzymać jej kursu! To niepojęte, że Ta, która jest delikatniejsza od kwiatu, porusza się tak szybko. Przyczyną całej tej mocy jest Jej silna atrakcja do postaci Krsny. Śri Radhika myśli: sakhi! śyäma rüpa jägaye marame, kibä niśi kibä diśi śayane svapane „Sakhi! Postać Śyama manifestuje się w Moim sercu dzień i noc, w Moich marzeniach sennych i w czasie głębokiego snu!” Sakhinie i mańjarinie zaczynają się niepokoić, kiedy widzą potęgę miłosnej podróży Prema Pagalini (Radhika, która szaleje z miłości do Krsny) i mówią: sakhi muńca sambhramam abhisäre. cäraya caranämburuham dhiram sukumäre („Gitavali” Rupa Goswamina)! „Sakhi! Porzuć Swoją determinację w dążeniu do spotkania z Krsną! Poruszaj Swoimi, delikatnymi, lotosowymi stopami bez pośpiechu!” Teraz lotosowe stopy Svamini i całe Jej ciało zaczynają boleć z powodu Jej szybkiego marszu podczas miłosnej wyprawy (abhisara). „O Devi! Zawołasz mnie po imieniu, by zaangażować mnie w masowanie tych bolących, lotosowych stóp, pomimo że jesteś 'hri puńja murti': uosobieniem wstydliwości. Jednym ze 108 imion Śri Radhiki jest 'hri patta vastra guptangi': Ta, której ciało jest okryte jedwabnym sari nieśmiałości. nija lajja śyama patta sadi paridhana (C.C.) „Ona nosi niebieskie, jedwabne sari wstydliwości.” „Ty nie zawołasz nikogo po imieniu, by pomógł Ci w czymkolwiek, ale teraz wołasz mnie, ponieważ jesteś przepełniona uczuciami wielkiej miłości do mnie! Jestem tylko Twoja i taką mnie zaakceptowałaś!” W ten sposób służka również (odwzajemnia się i) podporządkowuje się lotosowym stopom Svamini. Śripada Prabodhananda Sarasvati pisze we „Vrndavana Mahima” (Ósma Śatakam):
ksanam carana vicchedyäc chriśvaryäh präna-härinim
padäravinda samlagnatayaiväharniśam sthitäm
..............
rädhä padäbja sevänya sprhä käla-trayojjhitäm
rädhä priti sukhämbhodhäv apäre buditäm sadä
rädhä padämbujäd anyat svapnänte'pi na jänatim
rädhä sambandha samdhävat prema sindhaugha-mälinim
„Służka czuje jakby umierała, kiedy jest oddzielona od lotosowych stóp swojej Śriśvari nawet przez chwilę. Ona pozostaje przy Jej lotosowych stopach dzień i noc. W przeszłości, w teraźniejszości i w przyszłości ona nie pragnie niczego innego poza lotosowymi stopami Radhy i jest zawsze zanurzona w niezmierzonym oceanie ekstatycznej miłości do Niej. Nawet w snach ona nie zna niczego innego poza lotosowymi stopami Śri Radhy i jest jak rzeka, która wartko płynie w kierunku oceanu Śri Radhy!”
Ile Svamini ma zaufania do Swoich służek, tyle Ma miłości do nich. Ona rozumie: „Mogę polegać na niej, że będzie Mi służyła tak, jak tego chcę!” Ona nie może liczyć na każdego w ten sposób. Podczas tańca-Rasa Ona widzi, że Jej ukochany czuje ból w stopie, więc Ona rozkazuje Swoim kinkariniom: „Masujcie Jego stopy!” „Podobnie Ty teraz również mi rozkazujesz: „Tulasi, masuj Moje stopy! Szłam za szybko i nadwyrężyłam Swoje stopy!” Ile uczucia okazuje Svamini Swoim służkom! „O Svamini! Czy nigdy nie otrzymam nawet jednej kropli doświadczenia Twojej łaski, czy to w snach, na jawie, czy podczas smarana?” Kiedy serce wielbiciela zostaje złamane, jego łzy tryskają z tego pękniętego serca. Jego serce rozpacza z powodu pragnienia doświadczenia tego oceanu łaski. By osiągnąć ten dobry los należy podporządkować się wyłącznie Jej lotosowym stopom. Śri Dasa Goswamin podaje przykład.
bhajämi rädhäm aravinda-neträm smarämi rädhäm madhura smitäsyäm
vadämi rädhäm karunä bharärdräm tato mamänyästi gatir na käpi
(„Viśäkhänandada Stotram”)
„Czczę Radhę o lotosowych-oczach. Pamiętam Radhę ze słodkim uśmiechem. Mówię o Radhice, która mięknie ze współczucia. I dlatego nie mam innego schronienia oprócz Niej.”
Svamini sama podnosi Swoje stopy, które są wszystkim-we-wszystkim dla serca Tulasi, do piersi Tulasi, ponieważ chce uśmierzyć ich ból. Te stopy stały się nieodpowiednie do zabaw i tańców z Krsną. Kto może zmierzyć szczęście Tulasi? Ona w końcu dostała te, długo-upragnione, lotosowe stopy i trzyma je na swojej piersi. Tulasi siedzi na podwyższeniu, kładzie dwie stopy Svamini na swojej piersi i zaczyna je masować. Nikt oprócz kinkariń nie może zrozumieć jak drogie są te stopy dla Tulasi! Tulasi zrasza te, podobne lotosom stopy, oblacjami swoich łez miłości i całuje je w niewidoczny sposób, myśląc: „Kiedy mam Svamini, mam wszysko!”
Dzięki masowaniu przez Tulasi, stopy Svamini zostały uwolnione od zmęczenia. Zdumiewające piękno rozkwita na twarzy Svamini. Pragnienie zabaw z Krsną było w sercu Svamini, ale gotowość do robienia tego, nie była obecna w Jej stopach. Teraz Jej stopy ponownie stały się zdatne. W kuńja Ona trzyma Swoje stopy na piersi Śyama, kiedy opiera się o Niego na łóżku i wtedy wzrasta w Nich pragnienie uprawiania miłości. Tulasi rozumie, że powinna teraz dyskretnie opuścić kuńja. Siada na zewnątrz, ale skupia swój słuch i umysł na tym, co dzieje się w środku. Nagle słyszy, że dzwoneczek u stóp słodko brzęknął: 'tu' „Myślę, że jestem wzywana przez ten dźwięk!” Służka przyłącza się do zabawiającej się Yugali i wchodzi do kuńja, gdzie widzi, że włosy Svamini splątały się z kolczykami Krsny, ona umiejętnie rozplątuje supły i znowu cicho opuszcza kuńja, zostawiając Yugala Kiśora, którzy widzieli ją jako uosobienie Swoich ekstatycznych rozrywek, umożliwiające Im powrót do Swoich miłosnych zabaw.1 Nagle wizja znika i z tęskniącym sercem Śri Raghunatha modli się:
he devi he śri rädhe! he lajjä puńja mürte,
he udyat kamala nayane!
gamane natana lilä, kori tumi cäru śilä,
abhisäre yäibe yokhone.
colite colite pathe, patha śränta hoiyä täte,
kuńja-räja nikuńje äsiyä.
lajjä-śilä lajjä chädi, äjńä dibe hema gauri,
nija jana ämäke bhäviyä.
śri rati mańjari śuno, śighro kori ägamana,
mora pada koro samvähana.
sei śubha dina kobe, śränta klänta pada-yuge,
änandete koribo sevana.
(Śri Haripada Śila)
„O złota bogini, Śri Radhe! Jesteś uosobieniem nieśmiałości! O rozkwitająca dziewczyno o lotosowych oczach! Twoje kroki, Twoje taneczne zabawy i Twoje zachowania są tak słodkie i delikatne! Kiedy wychodzisz, by spotkać się z królem kuńja, który już przybył na miejsce spotkania, zmęczyłaś się marszem po drodze, więc porzucasz Swoją nieśmiałość i rozkazujesz mi, uważając mnie za Swoją służkę: „Posłuchaj, O Rati Mańjari! Chodź tu szybko i rozmasuj Moje stopy!” Kiedy nadejdzie tej błogosławiony dzień w którym będę mogła szczęśliwie służyć Twoim zdrożonym stopom?”
·
1Komentarz Śri Ananda Gopala Goswamina.
Komentarze
Prześlij komentarz